1 września rano Mongołowie zaatakowali i dokonali masakry pozbawionych jedzenia i wody żołnierzy Zhu Qizhena, zabijając przy tym wielu najwyższych dostojników cesarstwa, w tym Wang Zhena. Kiedy przybył Esen cesarz "z niezmąconym spokojem, bez śladu jakiegokolwiek wzruszenia na twarzy siedział na dywanie, a dokoła leżały ciała wymordowanych członków jego straży przybocznej".

Rozmiary zwycięstwa były zaskoczeniem nawet dla samych Ojratów. Zamiast uderzyć na Pekin Esen wycofał się wraz ze swym cennym jeńcem do Datongu, żądając od dowódcy obleganego garnizonu okupu w złocie i jedwabiu. Z jego strony otrzymał trzydzieści tysięcy liangów srebra oraz spotkał się z nieudaną próbą odbicia cesarza. Wkrótce potem do Esena dotarła informacja, że władzę w Pekinie objął młodszy brat Zhu Qizhena, Jingtai. Świadomy, że wydatnie zmniejszyło to wartość jego zakładnika, Esen podjął próbę osadzenia go na tronie. Wyruszył teraz na Pekin, ale w tym czasie nowy chiński minister wojny, Yu Qian, zmobilizował rezerwy i opanował panikę tak, że kiedy Esen wysłał posła z żądaniem miliona liangów w złocie tytułem okupu, spotkał się z odmową.