Chcąc uwolnić się spod władzy zubożałych, niewiele znaczących książąt piastowskich, mieszczanie kierowani przez burmistrza Ambrosiusa Bitschena zamierzali oddać miasto pod zwierzchnictwo Królestwa Czech.

Księżna Elżbieta, doskonale zorientowana w planach legnickiego patrycjatu, zaniepokojona o wnuka odesłała go w 1448 roku do Chojnowa. Fryderyk I znalazł się wówczas pod opieką ojca.

Po nagłej, niespodziewanej śmierci księżnej Elżbiety 30 lub 31 października 1449 roku legniczanie uznali, że męska linia potomków wygasła Ludwika II wygasła, a władzę może przejąć bezpośrednio król Czech. Mieszczanie zmusili więc Jadwigę, żonę Jana, do opuszczenia Legnicy. Jadwiga uciekła wówczas do męża, spotykając się z nim w Złotoryi i zamieszkała ze szwagrem, któremu brat darował kasztelanię złotoryjską. Zbuntowany patrycjat legnicki popadł w wieloletni konflikt z Janem.

Po śmierci Elżbiety Wacław I cieszyński, pomimo zawartego układu, zgłosił pretensje do Strzelina. Zrezygnował z nich za opłatą, a w sierpniu 1450 roku Strzelin oddał hołd książętom chojnowskim.