9 września z uwagi na zbliżanie się oddziałów niemieckich do Małkini, obie baterie pomaszerowały wzdłuż Bugu na wschód. 10 września w rejonie Nura przeprawę przez bród na Bugu podjęła bateria 5/61 pal, ze względu na trudności w przeprawie, 4 bateria pomaszerowała dalej wzdłuż Bugu. Na wysokości Ciechanowca 11 września o świcie bateria 4/61 pal natknęła się na niemiecką kolumnę w marszu, podjęła walkę w jej wyniku została rozbita. Dowódca baterii kpt. Wieliczko-Wielicki został śmiertelnie ranny, nieliczni kanonierzy dołączyli do 5 baterii, a jeden działon wyprowadzony z pobojowiska dołączył do Suwalskiej Brygady Kawalerii. Maszerująca samotnie 5 bateria dotarła 15 września do rejonu na zachód od Brześcia nad Bugiem. W maszerującej z grupami rozbitków baterii nastąpił upadek dyscypliny i morale i nastąpiły liczne dezercje. Dopiero 27 września 5/61 pal dołączyła do Grupy „Kowel“ płk dypl. Adama Koca. Przydzielona do Grupy płk. Filipkowskiego 28 września maszerowała przez Godziszów na Janów Lubelski. 29 września wspierała ogniem artyleryjskim piechotę grupy w walce z niemiecką 27. DP w Janowie, wydatnie przyczyniła się w zdobyciu bronionego budynku więzienia. Po walkach skierowała się do lasów w rejonie Domostawa-Momoty. Decyzją dowództwa grupy skapitulowano przed wojskami sowieckimi, przed kapitulacją udało się zbiec dowódcy por.