Gajewskiemu.
Dowództwo dywizjonu prowadziło działania w ramach 61 pal 41 DP rez., w końcowym okresie walk mjr Smyczyński dowodził resztkami 61 pal. Dowództwo II/61 pal dostało się do niemieckiej niewoli 27 września w rejonie Górecka Kościelnego. Z uwagi na zbombardowanie torów w rejonie Siedlec 6 bateria armat nie wyjechała w ślad za swoim dywizjonem. W ramach wymiany dywizjonów pomiędzy 61 i 51 pal dywizji 41 i 39, wraz z III/61 pal został odkomenderowany 11 września do 51 pułku artylerii lekkiej. W trakcie walk w obronę linii Wisły w nocy 13/14 września 6 bateria została rozdzielona: jeden pluton skierowany został do miejscowości Łysobyki, a drugi do Baranowa. Oba plutony osłaniały wycofanie się polskich oddziałów z rejonu Puław, 14 września prowadziły ostrzał niemieckich patroli. Nocą 14/15 września bateria wraz z III/61 pal wycofała się wraz z 39 DP rez. w kierunku Lublina. Dotarła nad ranem do lasów Kozłowieckich. W kolejnych nocnych marszach przez Milejów, Pawłów, Rejowiec, Krupe, Siennice do wsi Łapy koło Krasnegostawu. 19 września 6 bateria wspierała ogniem piechotę 39 DP rez. w walkach pod Krasnymstawem. 21 września wraz z 29 BP walczyła z oddziałami niemieckiego VII Korpusu Armijnego powstrzymując jego natarcie w rejonie folwarku Horyszów, tu ranny został jej dowódca ppor. S. Walczak.