W opowieściach z XIII wieku tengu zaczynają oprócz kapłanów porywać także młodych chłopców. Byli oni jednak zazwyczaj zwracani, podczas gdy kapłanów znajdywano przywiązanych do czubków drzew lub w innych wysokich miejscach. Wszystkie ofiary tengu powracały w stanie bliskim śmierci lub szaleństwa, niekiedy po tym, jak podstępem zmuszano je do spożycia zwierzęcych odchodów.
Tengu w tym okresie często przedstawiane były jako duchy aroganckich ludzi, dlatego też istoty te powiązane zostały z próżnością i pychą. Funkcjonujące do dzisiaj japońskie powiedzenie "tengu ni naru", dosł. "zamienia się w tengu", używane jest w odniesieniu do zarozumiałej osoby.
Wielkie i małe demony left|thumb|Sōjōbō (po prawej) uczy walki mieczem Yoshitsune Minamoto, ilustracja z 1897 aut. Yoshitoshi W napisanej w późnym okresie Kamakura Genpei Jōsuiki, cesarzowi Shirakawa objawia się bóg, który przekazuje mu szczegółowe informacje dotyczące tengu. Zgodnie z boskimi słowami, tengu powstają z ogarniętych pychą wyznawców buddyzmu, którzy ze względu na wyznanie nie idą do piekła, jednak jako osoby upadłe, nie mogą również trafić do nieba. Opisuje wygląd różnych rodzajów tengu – upiory kapłanów, mniszek, zwykłych mężczyzn i kobiet.