Tengu często przybierają postać kapłanów lub mniszek, lecz ich prawdziwa forma podobna jest do kań.

W XII i XIII stuleciu pojawiają się dalsze opowieści o niebezpiecznych tengu, tym razem będących upiorami, powstałymi z gniewnych, pysznych lub heretyckich upadłych kapłanów, którzy wkroczyli na "drogę tengu" (天狗道, tengudō). Opętują ludzi, szczególnie kobiety i dzieci, aby mówić ich ustami (kitsunetsuki). Tengu, będące nadal wrogami buddyzmu, kierują uwagę także na rodzinę cesarską. Kojidan, zbiór japońskich legend powstały w XIII w., opowiada o cesarzowej opętanej przez tengu, a w Ōkagami pojawia się historia o cesarzu Sanjō, oślepionym przez tengu będącego upiorem nienawidzącego władcy kapłana.

Z XII wieku pochodzi opowieść o tengu będącym duchem cesarza. Hōgen Monogatari opowiada historię cesarza Sutoku, zmuszonego przez swojego ojca do abdykacji. Przegrawszy walkę między stronnictwami cesarskimi, Sutoku został wygnany do prowincji Sanuki na Sikoku, gdzie, zgodnie z legendą, zmarł w udręczeniu, przysięgając że będzie nawiedzał Japonię jako potężny demon. W ten sposób stał się przerażającym tengu z długimi szponami i oczami drapieżnego ptaka.