Składane przez Świadków Jehowy kolejne wnioski dotyczące ponownej rejestracji wyznania raz po raz odrzucano.
Gdy w czerwcu 1940 roku Armia Czerwona wkroczyła na Łotwę, Percy Dunham wraz z żoną Madge (Margaret) musieli opuścić kraj. 27 października opuścili oni Łotwę i zostali skierowani do Biura Oddziału w Australii. Likwidacja biura w Rydze, deportacja nadzorcy tego biura, lata II wojny światowej, a także całe dziesięciolecia represji pod rządami komunistów przyczyniły się do znacznego ograniczenia działalności Świadków Jehowy na Łotwie.
Niemieckojęzyczny pielgrzym Albert Friedrich Rekett działający w Prusach Wschodnich wraz z innymi został uwięziony i przebywał na robotach przymusowych na terenie Łotwy.
Pod koniec lat 40. XX wieku niemieckie Biuro Oddziału nawiązało listowny kontakt z kilkoma głosicielami z Jełgawy, Kuldygi, Rygi i Windawy. Listy te stanowiły ogromną zachętę dla Świadków Jehowy od lat pozbawionych kontaktu z Biurem Głównym.