9 lutego 1933 roku jedna z gazet ukazujących się w Rydze oskarżyła Świadków Jehowy o powiązania z komunistami. Doprowadziło to do rewizji zarówno w biurze jak też w sześciu domach łotewskich Świadków Jehowy, nie znaleziono jednak dowodów przestępstwa. W tym czasie działalność na Łotwie prowadziło mniej niż 50 głosicieli. Chcąc oficjalnie uregulować działalność, złożono wniosek o prawną rejestrację. 14 marca 1933 roku zarejestrowano Międzynarodowe Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego i chociaż nie można było sprowadzać literatury biblijnej z zagranicy, publikacje tłumaczono i wydawano na miejscu. Tłumaczeniem literatury Świadków Jehowy zajmował się wówczas popularny pisarz i redaktor naczelny gazety Rīts, Aleksandrs Grīns.
Represje i prześladowania W marcu 1934 roku doszło na Łotwie do przewrotu politycznego i wprowadzenia władzy autorytarnej, wskutek czego w kraju wprowadzono stan wojenny. Wykorzystując tę sytuację, przeciwnicy Świadków Jehowy wysunęli oskarżenia o ich sympatyzowanie z komunistami. Doprowadziło to do decyzji ministra spraw wewnętrznych, który 30 czerwca 1934 roku polecił zamknąć biuro Międzynarodowego Stowarzyszenia Badaczy Pisma Świętego oraz konfiskatę ponad 40 tysięcy publikacji religijnych.