Zdruzgotana i zawstydzona Esclarmonda czuje się być zdradzoną i oszukaną, oskarżając Rolanda że i on miał swój udział w podstępie Biskupa. A gdy Roland pragnie ją bronić swym mieczem przed dalszą napastliwością egzorcystów i udowodnić swą niewinność, jest już za późno: magiczny dar Esclarmondy rozpryskuje się mu w ręku. Podczas gdy Biskup dalej kontynuuje swe egzorcyzmy, Esclarmonda, wzywając duchy ognia, otacza się magicznym żarem i, przeklinając Rolanda, znika.

Gdy jej ojciec, Forkas, dowiaduje się o wypadkach, iż Esclarmonda potajemnie spotykała się z Rolandem łamiąc jego zakazy i warunki, w gniewie sprowadza ją samą przed swoje oblicze, a grążąc odebraniem jej przywilejów i mocy, żąda od niej aby albo wyrzekła się Rolanda na zawsze albo była świadkiem jego śmierci. Nie mając innego wyjścia, Esclarmonda, chcąc ocalić życie Rolandowi, z bólem serca, zgadza się go więcej już nie widzieć.