Wręcza mu więc magiczny miecz świętego Jerzego, którym będzie mógł ocalić swój kraj i ludzi i zwyciężyć wroga, a z tym mieczem Roland będzie niezwyciężonym jak długo pozostanie jej wierny. Roland wyrusza do Blois.

W Blois, król Cléomer prawie był gotów poddać się już Saracenom. Ale gdy przybywa tam Roland, który w jednej decydującej walce sam na sam pokonuje wodza Saracenów, król chce go za ten czyn wynagrodzić oddając mu rękę swojej córki. Roland jednakże odmawia, nie dając po temu żadnych wyjaśnień. Wieczorem, w swych prywatnych kwaterach, Roland rozmyśla, oczekując przybycia swojej ukochanej. Zanim ona się jednak pojawia, przybywa sam Biskup Bloisu, próbując dociec tej jego tajemnicy, nakłaniając go w końcu, pod wpływem gróźb, do złożenia świętej spowiedzi i wyjawienia całej prawdy przed Bogiem. Toteż Roland, aczkolwiek niechętnie, wyjawia mu wszystko co wie, swoich spodkaniach i swojej miłości do pięknej nieznajomej. Oburzony Biskup, który podejrzewa w tych spodkaniach wpływów sił nieczystych, odchodzi. Gdy jednak Esclarmonda pojawia się w pobliżu na umówione z Rolandem spotkanie, Biskup wychodzi nagle z ukrycia z całą zgrają odpustników i zaczyna odprawiać egzorcyzmy, i jest w stanie zerwać zasłonę z jej twarzy.