Istnieje w języku pojęcie „Bóg”. Cechą desygnatu pojęcia „Bóg” jest absolutna doskonałość. Jeśli zaś owo słowo oznacza byt doskonały, to temu bytowi nie może niczego brakować. W szczególności zaś nie może brakować mu przymiotu istnienia. Musi więc on istnieć.

Choć powszechnie przyjęło się za Kantem mówić, że jest to dowód, niektórzy podkreślają, iż powinno się raczej mówić o argumencie (więcej E. Mascall, Otwartość bytu).

Poza rozumem Św. Anzelm z Canterbury zdawał sobie sprawę z tego, że doskonałej wiary nie da się wyprowadzić z samego rozumu. Zwracał więc szczególną uwagę na to, aby po podjęciu próby zrozumienia idei Boga, skierować się w stronę czystej wiary. Św. Anzelm kładł tu szczególny nacisk na boskie Objawienie, któremu przypisywał moc przekształcenia wiary rozumowej w wiarę pełną, czyli związaną również z cnotą ufności w Boga.