Rozumowe argumenty na istnienie Absolutu Św. Anzelm poświęcił wiele uwagi, zwłaszcza w swoich dziełach Monologion (1076) oraz Proslogion (1077–1078), dowiedzeniu istnienia Boga na drodze rozważań intelektualnych. Posługuje się m.in. znanym ze starożytności konceptem „pierwszego poruszyciela”, zwanego w pracach Anzelma „ostateczną przyczyną”. Wedle tej myśli każda rzecz na świecie ma swoją przyczynę, która również została przez jakąś przyczynę spowodowana. A ponieważ wywodzenie takie w nieskończoność jest bezcelowe, koniecznym staje się przyjęcie idei Pierwszego Poruszyciela lub – u św. Anzelma – Ostatecznej Przyczyny, jaką jest Bóg. Pomysł ten stanie się jednym z pięciu dowodów na istnienie Boga wymienianych przez św. Tomasza z Akwinu.

Najbardziej jednak znaną koncepcją św. Anzelma jest dowód (nazwany później przez I. Kanta dowodem ontologicznym) na istnienie Boga, który zawarł w Proslogionie. Mówi on, że istnienie Boga można wydedukować z istnienia samego pojęcia „Bóg”. Choć pomysł ten na pozór wydaje się sprzeczny logicznie, konstrukcja myślowa św. Anzelma jest niezwykle pieczołowicie przemyślana. Oto uproszczony proces myślowy, który doprowadził filozofa do dowiedzenia istnienia Boga: