W celu przekazania czytelnikowi tego przekonania dokonał w niej zestawienia dwóch braci - Edmunda i Armanda Barbentane.

Postać Armanda Barbentane Armand w intencji autora został zaplanowany jako pierwszy w cyklu bohater całkowicie pozytywny, mający stanowić dowód, iż człowiek może - zwłaszcza w młodości - przełamać negatywny wpływ środowiska, o ile potrafi we wnikliwy sposób przyglądać się otaczającemu go światu. Przeznaczony przez rodziców do kariery duchownej, Armand początkowo szczerze wierzy w Boga i chce zostać kapłanem. Przyjęcie święceń ma być dla niego drogą ucieczki z otaczającego go świata, którego nienawidzi, i szansą na pełną samorealizację. Pod wpływem lektur traci jednak wiarę. Początkowo pragnie mimo tego zostać duchownym i zrobić karierę w Kościele katolickim, następnie postanawia zostać aktorem. Szereg incydentalnych wydarzeń (m.in. samobójstwo służącej wykorzystanej przez jego ojca) skłania go do ucieczki z domu i poszukiwania nowej tożsamości wśród robotników. Armand zastanawia się również nad sensem całego życia, mechanizmami funkcjonowania społeczeństwa. Stopniowo doświadczenie wykonywania pracy fizycznej, a następnie obserwacja strajku, ostatecznie rozstrzygają o uformowaniu się jego socjalistycznego światopoglądu.