Dokonuje krótkiego przeglądu historii chrześcijaństwa, analizując Inkwizycję oraz prześladowania czarownic i Żydów. Podsumowuje twierdzeniem, że torturowanie heretyków było oczywistym wyrazem doktryny chrześcijaństwa - który został usprawiedliwiony przez takich ludzi jak Święty Augustyn. Podążając tym tropem Harris widzi Holocaust jako zjawisko wynikłe z tradycyjnego chrześcijańskiego antysemityzmu. "Wiedząc o tym, lub nie" - pisze - "Naziści byli przedstawicielami religii".
Prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjnym aspektem książki jest bezkompromisowa ocena i krytyka islamu, który opisuje jako "kult śmierci". Wskazuje na związki pomiędzy naukami islamu a terroryzmem, wspiera to pięcioma stronami cytatów z Koranu, wychwalającymi użycie przemocy. Przedstawia także dane Pew Research wskazujące, iż znaczący procent światowej społeczności muzułmańskiej usprawiedliwia użycie zamachów samobójczych jako uzasadnionej taktyki.