Dowódca francuski nie wiedział o przystąpieniu Irokezów do walki po stronie brytyjskiej i mylnie wierzył że, tak jak dotychczas, jego indiańscy sojusznicy ostrzegą go z dużym wyprzedzeniem o wyruszeniu jakiejkolwiek ekspedycji brytyjskiej przeciwko niemu. Po przeczekaniu do początku lata bez żadnych wieści, uznał, że jest już za późno na brytyjski atak przed nadejściem zimy. Z tego powodu w czerwcu wysłał 2500 ze swoich 3000 żołnierzy na południe w celu wspierania działań francuskich w dolinie Ohio. Ta katastrofalna decyzja zapewniła Brytyjczykom zwycięstwo. Z silną załogą Fort Niagara, który był w tym czasie jedyną twierdzą w głębi kontynentu bronioną przez umocnienia ziemne w europejskim stylu, z bastionami, fosami i krzyżującymi się polami ognia, byłby niezwykle trudny do zdobycia. Natomiast w sytuacji która zaistniała było jasne, że bez szybkiego nadejścia posiłków poddanie się stosunkowo małej załogi fortu było tylko kwestią czasu.

Brytyjczycy rozpoczęli kopanie szańców oblężniczych 10 lipca. 14 lipca rozpoczęło się bombardowanie artyleryjskie fortu. 17 lipca brytyjskie moździerze rozpoczęły ostrzał z drugiego brzegu rzeki Niagara biorąc fort w dwa ognie. Po południu 20 lipca 20 ciężkich dział rozpoczęło morderczy ogień z pozycji 80 yardów od bastionów fortu.