Związek Mazurów starał się działać przede wszystkim na gruncie lojalności wobec państwa niemieckiego. Działacze Związku oskarżyli w sądzie skutecznie Kanneberga – agenta Heimatdienstu, który tę lojalność podważał. Próbowano również rozszerzać dalszą działalność organizacyjną poprzez mężów zaufania mieszkających w Berlinie, Westfalii i na Mazurach.

W maju 1928 r. Kurt Obitz i Gustaw Sawicki podjęli próbę ujednolicenia działań wszystkich organizacji mazurskich. Zredagowana przez Obitza odezwa wzywała Mazurów do utworzenia własnego przedstawicielstwa reprezentującego mazurskie interesy i pozbawionego obcych wpływów. Berliński ośrodek Związku Mazurów dążył do powołania jednolitego kierownictwa ruchu mazurskiego z następującym programem: Utworzenie jednolitego mazurskiego przedstawicielstwa pod nazwą Centralnej Rady Mazurskiej, w której mogłyby uczestniczyć tylko czysto mazurskie grupy. Jasne opowiedzenie się za konstytucją weimarską. Równouprawnienie wszystkich grup mazurskich. Neutralność Centralnej Rady w sprawach politycznych i religijnych. Neutralność Centralnej Rady w sprawie asymilacji Mazurów, o ile nie będą przez to naruszone ich interesy.