Minister Isma’ila Po objęciu władzy przez Isma’ila Paszę Nubar poczuł się panem swego losu. Obaj traktowali się po przyjacielsku; Isma’il był nadto bardziej przewidywalny od swych poprzedników, a do zdolności Nubara przekonywać się nie musiał, o czym świadczy fakt i wysłał go natychmiast z delikatną misją do Stambułu, nie tylko w celu powiadomienia sułtana o sukcesji, ale również dla uzyskania zgody na kilka przedsięwzięć, w tym przede wszystkim ukończenie Kanału Sueskiego, zmianę tytułu na "kedyw" i zmianę linii dziedziczenia stanowiska.

W pierwszej sprawie odniósł pełny sukces; sułtan, przekonany, że kanał to jedynie niewinna mrzonka, zgodził się bez wahania. Ucieszony Isma’il mianował Nubara paszą, a sułtan zatwierdził tytuł tak rzadko przyznawany chrześcijanom. Była to jednak dopiero połowa spraw do załatwienia. Teraz Nubar został wysłany do Paryża, by uzyskać zgodę na oddzielenie Egiptu i Canal Company. W przypływie tego, co sam nazywał "kosztownym entuzjazmem", zostawił kwestię arbitrażowi samego cesarza Napoleona, co kosztowało Egipt 4 milionów funtów szterlingów.