Wyżej, na pokładzie samochodowym, gdzie kołysanie było bardziej dotkliwe, wszystkie szesnaście ciężarówek zostało zamocowanych przez marynarzy do pokładu za pomocą łańcuchów. Znajdujące się na promie pojazdy ciężarowe należały do różnych firm, w tym między innymi do: Pekaes Warszawa, Scanspol (Polska), Scansped (Szwecja), Danzas (Austria), Schenker (Austria), ASG Logistic (Norwegia), Marfina Transit AB (Szwecja), Combitrans (Polska) oraz węgierskiej firmy Hungarocamion z Budapesztu.
Promem podróżowały przybyłe z 2 godzinnym opóźnieniem ze Szczecina w związku z warunkami atmosferycznymi: Agnieszka Goldman, zastępczyni dyrektora Euroafriki do spraw eksploatacji oraz Barbara Zaborska, kierowniczka działu Eksploatacji Żeglugi, które 14 stycznia 1993 r. miały uczestniczyć w rozmowach ze szwedzkimi kontrahentami odnośnie planów biznesowych na rok 1993. O godzinie 22:00 starszy oficer Janicki zameldował o zakończeniu załadunku i pracach remontowych przy furcie, która nadal była nieszczelna. O godzinie 23:20 pracownicy remontujący furtę zeszli z promu. Starszy mechanik Tomasz Brudnicki w obecności starszego oficera Marka Behrenda po ustawieniu furty w pozycji zamkniętej sprawdził latarką, czy pomiędzy osadzoną w kadłubie ramą i uchylnym elementem konstrukcji nie ma jakiegokolwiek prześwitu, po czym zakomunikował inż.