Zdobiono najczęściej teksty Pisma Świętego, księgi liturgiczne, apokryficzne, czy godzinki, wykonywane na zlecenie ludzi bogatych. Zwykle zdobiono już gotowy tekst, a więc niemałe znaczenie w iluminatorstwie miało także wcześniejsze rozplanowanie zarówno układu tekstu, wielkości liter oraz umiejscowienia malowideł. Projekty obrazków powstawały prawdopodobnie wcześniej na woskowych tabliczkach, a później były przerysowywane lub przenoszone na pergamin za pomocą dziurkowania z innej pergaminowej kopii rysunku. W okresie średniowiecza zdarzało się, że zarówno tekst, jak i ilustracje wykonywała ta sama osoba, ale częściej tekst przepisany przez kopistę, był iluminowany przez wyspecjalizowanego iluminatora.

Najpierw ilustrator/iluminator wykonywał szkic małym rysikiem z miękkiego metalu (najczęściej srebra, bądź ołowiu, co było przodkiem dzisiejszego ołówka). Następnie nakładał podkład w miejscach, gdzie miało znajdować się złoto. Na wilgotną powierzchnię naklejał płatki złota. Potem nakładał różne barwy, omijając postacie ludzkie znajdujące się na pierwszym planie. Czynności te powtarzał, aż do uzyskania zapełnionego kolorem tła. Kolejnym krokiem było wkomponowanie rodzaju bordiury, tzw. rinceaux z motywem roślinnym na obrzeżach strony.