Jednak już wcześniej, 1 lipca 1915, porucznik Wintgens na Fokkerze M.5K/MG zmusił do lądowania francuski Morane-Saulnier L, który jednak wylądował na terytorium francuskim i zwycięstwo to nie zostało oficjalnie zaliczone.
Fokkery E.I były używane przez armię Niemiec (Luftstreitkräfte) i Austro-Węgier, a także flotę niemiecką do patrolowania wybrzeża. Mimo niedostatków E.I i kolejnych jednopłatowców Fokkera, w początkowym okresie wojny piloci niemieccy latający na tych maszynach odnosili duże sukcesy, zestrzeliwując prawie każdą maszynę wroga, jaka znalazła się w ich zasięgu. Doprowadziło to do uzyskania przez Niemców zdecydowanej przewagi powietrznej na zachodnim froncie w okresie pomiędzy sierpniem 1915 i marcem 1916. Okres ten został nazwany w prasie brytyjskiej "biczem Fokkera"T. Goworek, Samoloty myśliwskie pierwszej wojny światowej, Warszawa 1988, s. 24: używano tego określenia nawiązując do Attyli, wodza Hunnów, zwanego "biczem bożym"; w żargonie żołnierskim nazywano Niemców Hunnami..