Koniec zdecydowanego panowania Niemców w powietrzu przyniosło dopiero szersze wprowadzenie do walki przez Brytyjczyków samolotów F.E.2b i Airco DH.2, a przez Francuzów niewielkiego Nieuport 11. Myśliwce te ciągle nie miały synchronizatora (angielskie konstrukcje wyposażone były w śmigło pchające, a zatem nie wymagały synchronizacji przy strzelaniu do przodu), ale ich właściwości manewrowe pozwoliły na skuteczną walkę z ówczesnymi Fokkerami.
Przypisy
Bibliografia Tomasz Goworek, Samoloty myśliwskie pierwszej wojny światowej, Warszawa 1988
E.1 Fokker E.1 Fokker E.1