W toku rozmów na temat reorganizacji 1 Korpusu Polskiego według relacji gen. Maczka żołnierze brygady, kawalerzyści i młodsi oficerowie broni pancernej popierali jego projekt utworzenia wielkiej jednostki wojsk pancernych (w opozycji do funkcjonowania samodzielnej broni pancernej wspierającej piechotę, za czym opowiadała się część specjalistów w zakresie tej broni). Dowództwo brygady dążyło także w zgodzie z założeniami Maczka do przeformowania samej brygady w faktyczną jednostkę pancerną, która weszłaby w skład dywizji jako druga brygada pancerna obok istniejącej już 16 Brygady Czołgów. W świetle studiów brytyjskich opartych na doświadczeniach z frontu północnoafrykańskiego, które zakładały zastąpienie jednej brygady pancernej brygadą piechoty, dywizja licząca dwie brygady pancerne byłaby dywizją pancerną starego typu. Maczek powoływał się tymczasem na przewagę liczebną broni pancernej nad piechotą w niemieckich dywizjach pancernych, sugerując tworzenie ruchliwych brygad mieszanych. Dowództwo 1 Korpusu liczyło natomiast, że dwie brygady pancerne staną się zalążkami dwóch dywizji pancernych w ramach reorganizacji korpusu w związek pancerno-motorowy. Plan ten zyskał w czerwcu 1942 wstępną aprobatę następcy Brooke'a, gen.