Tym samym John Major został jednomyślnie wybrany na nowego szefa partii (co oznaczało automatycznie premierostwo). Nowy szef rządu odwdzięczył się Hurdowi, pozostawiając go na czele brytyjskiej dyplomacji.

Jako jeden z głównych architektów polityki zagranicznej, Hurd starał się zachować dobre stosunki z USA, ale jednocześnie ocieplić relacje z partnerami z EWG, co było w pewnym kontraście do polityki ostatniego rządu Thatcher. W czasie wojny w Bośni był jednym z tych polityków zachodnioeuropejskich, którzy najgłośniej opowiadali się za koniecznością udzielenia Bośniakom zbrojnego wsparcia. Cieniem na ocenie jego rządów w Foreign Office położył się skandal związany z budową tamy w Malezji, finansowanej z części brytyjskiego budżetu przeznaczonego na pomoc rozwojową. Okazało się, że rządy obu krajów zawarły nieformalne porozumienie – w zamian za opłacenie tej inwestycji, Malezyjczycy kupili brytyjską broń za ok. miliard funtów. W 1994 brytyjski Sąd Najwyższy orzekł, że kosztująca podatników 234 mln funtów tama nie przyniosła ludności Malezji pożytku ekonomicznego ani humanitarnego. Tym samym sąd uznał, że Hurd decydując o takim wydaniu publicznych pieniędzy nadużył władzy.