pozycję w mistrzostwach Ameryki.
Awans do Formuły 2 Günther Schmidt, szef zespołu ATS, będąc pod wrażeniem umiejętności Fina dał mu szansę na starty w Formule 2. Zespół wystawił Lolę T450 z silnikiem BMW. Pakiet okazał się jednak bardzo niekonkurencyjny już od samego początku sezonu. Kozarowitzky przyznał, że samochód miał poważną wadę konstrukcyjną - mógł pracować jedynie w niskich temperaturach, w wysokich tracił przyczepność. Podczas pierwszej rundy (Jim Clark Gedächtnisrennen) na torze Hockenheim Mikko zdołał jedynie wywalczyć czternaste miejsce w drugim biegu. Podobna sytuacja miała miejsce podczas kolejnego wyścigu w Truxton, gdzie Fin wycofał się z powodu problemów z przegrzewającym się silnikiem.
Sytuacja pogorszyła się jeszcze na torze Vallelunga, gdzie Mikko po raz pierwszy nie zakwalifikował się. Po rozczarowującym początku sezonu Kozarovitzky postanowił rozstać się ze Schmidtem i poszukać lepszego zespołu dla siebie. Wybór padł na Project Four Racing, zespół zarządzany przez Rona Dennisa, który stawiał wtedy pierwsze kroki jako właściciel zespołu. Brytyjczyk wystawił Fina w samochodzie March 752 z silnikiem Hart. W rzeczywistości rezultaty wcale nie były lepsze.