Podczas lotu zostają dostrzeżeni Zeebad i Sam płynący na morzu i ekipa ratunkowa decyduje ich śledzić. Na łodzi Euralia i podkochujący się w niej Bartosz zbliżają się do siebie, a Dyziek sypiającemu Dylanowi zwierza się o swej przyjaźni z Florą. W końcu wszyscy docierają do lasu tropikalnego, w którym znajduje się opuszczona świątynia. Zeebad widząc najeżone pułapkami korytarze z ukrycia ustępuje ekipie ratunkowej, by mieć łatwiejszą drogą do kryształu. Bartosz nieświadomie oczyszcza pierwszy korytarz z pułapek. Ekipa ratunkowa dociera do sali tronowej z drugim kryształem pilnowanej przez szkielety. Niespodziewanie Dylan rozprawia się ze szkieletami. Wyjaśnia, że zna wszystkie możliwe sztuki walki, lecz że nie używa przemocy z wyjątkiem samoobrony.

Tymczasem pilnujący wejścia do świątyni Ciuch spada w stary szyb kopalniany. Kryształ wydaje się na wyciągnięcie ręki, ale szkielety łączą się nagle w jednego wielkiego osobnika, który ściga ekipę ratunkową. Dyźkowi udaje się zniwelować zagrożenie, ale kryształ zdobywa Zeebad. Zostaje otwarte wejście do szybu, w którym znajduje się Ciuch. W pościg za nimi udaje się Szkielet, a następnie Zeebad i Sam w maszynie wiertniczej. Po pościgu obie ekipy mają straty. Zeebad zostawia na pastwę losu rannego Sama. Ciuch jest uszkodzone koła i nakazuje ekipie ratunkowej bez niego.