Ze strategicznego punktu widzenia, okręty podwodne łamią klasyczną zasadę wynikającą z doktryny Mahana, nakazującą dla pokonania przeciwnika w wojnie zniszczyć trzon jego floty. Zamiast tego, pozwalają na ominięcie klasycznej bitwy z flotą przeciwnika i pokonanie go przez różne formy bezpośredniego ataku na państwo.

Rozwój i działania okrętów podwodnych

Najwcześniejsze konstrukcje Ludzkość co najmniej od czasów Aleksandra Macedońskiego zafascynowana była możliwością pływania podwodnego. Szybko też pojawiły się propozycje wykorzystania jednostek zdolnych do zanurzenia do ataku na wrogie okręty bądź porty. Wczesne konstrukcje tego rodzaju były jednak efektem talentu poszczególnych entuzjastów, nie zaś przemyślanego zapotrzebowania władców i państw. Prawdopodobnie pierwszym człowiekiem, którego konstrukcja udanie przepłynęła pod wodą, był Korneliusz Drebbel. W 1623 roku jego napędzana przez 12 wioślarzy jednostka odbyła podwodną podróż wzdłuż Tamizy w Londynie zanurzając się na głębokość 15 stóp. Jakkolwiek świadkowie opisali wydarzenie, nie zachowały się żadne opisy konstrukcji ani ilustracje.