Władze uznały ten rachunek za przesadzony.

Umowy z Ukrainą i Białorusią przewidywały, iż od 15 września do 15 października 1944 roku przeprowadzona zostanie rejestracja chcących się przesiedlić, a sama operacja transferu potrwa od 15 października 1944 do 1 lutego 1945, co okazało się zupełnie nierealne.

Zachętami do wyjazdu miało być zwolnienie od wszystkich podatków i opłat ubezpieczeniowych i anulowanie wszystkich zaległych płatności. Obiecywano, że za pozostawione mienie i zasiewy (które zostały opisane) w nowym miejscu otrzyma się ekwiwalent, jak również gwarantowano otrzymanie ziemi (do 15 ha) w nowym miejscu.

Dla opornych przewidziano inne bodźce: ludność ukraińską wyłączono z reformy rolnej PKWN, zlikwidowano szkolnictwo ukraińskie, odmówiono uznania Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej, a działalność Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego znacznie ograniczono.

Pomimo tych bodźców ludność ukraińska niezbyt chętnie decydowała się na wyjazd. Do połowy 1945 (do kiedy to stosowano zasadę dobrowolności) wyjechało około 80 tysięcy osób.