Świątynia stała się później znana jako Kaplica Rothko.
Niemal w przededniu poświęcenia kaplicy, po długiej walce z depresją, Rothko popełnił samobójstwo podcinając żyły w zgięciach przedramion w swoim nowojorskim studio.
Twórczość Droga do abstrakcji Jego obrazy koncentrowały się na prostych emocjach – płótna najczęściej wypełniały nieliczne intensywne barwy, z niewielką liczbą szczegółów.
Przywiązywał dużą wagę do używanych przez siebie pędzli. Dbał o nie, w specjalny sposób je czyszcząc i konserwując. Lubił miękki włos wysłużonych pędzli, będący jakby przedłużeniem dłoni. Malując wielkie formaty niejednokrotnie używał pędzli służących do malowania ścian. Ale malował lekko, jedynie samym czubkiem, aby zapewnić gładką powierzchnię płótna. Delikatne kolory, zwłaszcza w drugiej połowie lat czterdziestych, sprawiały, że obrazy niosły niezwykły spokój. W następnych latach dążył do uproszczenia kompozycji. Mniej więcej od 1945 Rothko, którego malarstwo cały czas ciążyło w kierunku figuratywności, zaczął doceniać abstrakcję. Wkrótce stała się ona dla niego jedyną drogą do wyrażania elementarnych emocji: rozpaczy, ekstazy, rezygnacji oraz ostateczności.