Postawił natomiast ciężkie warunki, które stanowiły, iż opozycjoniści wyrzekną się działalności politycznej, zrezygnują z prawa do wyjazdu i prowadzenia korespondencji oraz pozostaną pod nadzorem władz. Alecsandri, który przebywał wówczas w Bukowinie, oraz inni emigranci z kręgu opozycjonistów odrzucili ofertę Sturdzy, argumentując, iż nie popełnili przestępstwa. Możliwość powrotu do kraju Alecsandri zyskał dopiero po ustąpieniu Sturdzy z tronu w połowie 1849 r.
Lata 50. XIX w. Po powrocie do kraju w grudniu 1849 r. aktywnie brał udział w życiu politycznym księstwa, jako zdeklarowany zwolennik unii obydwu państw rumuńskich (Mołdawii i Wołoszczyzny). Kwestii zjednoczenia Alecsandrii poświęcał wiele uwagi w działalności publicystycznej, był to również jeden z głównych tematów, podejmowanych przez pismo România literară (Literacka Rumunia), które Alecsandri redagował i wydawał w ciągu jedenastu miesięcy 1855 r.
W latach 1852–1853 dużo podróżował. Wyruszając z Paryża, zwiedził południową Francję (m.in. Marsylię), Hiszpanię (Madryt), Gibraltar oraz Afrykę (Tanger). Impresje z podróży opublikował później (1874) w zbiorku Călătorie în Africa, publikowanym na łamach pisma Convorbiri literare.