Po nowojorskim turnieju w duecie z King osiągnęła jedynie półfinał w Pekinie, a pierwszy mecz Mistrzostw WTA przegrała z Dulko i Pennettą.
Wiosną 2011 po dojściu do finału w Madrycie ustanowiła swój najlepszy wynik w Roland Garros, kończąc zmagania na półfinale. Amerykanka i Kazaszka nie obroniły trofeum wimbledońskiego, jako najwyżej rozstawiona para w drugiej rundzie z kretesem przegrywając ze Stosur i Lisicki. W lipcu zdołały wygrać turniej w Waszyngtonie. Miesiąc później triumfowały też w Cincinnati, ale w finale US Open musiały uznać wyższość Huber i Raymond. Mecz ten zakończył się wynikiem 6:4, 6:7, 6:7. W październiku zwyciężyły w Moskwie, ale ponownie przegrały mecz otwarcia Mistrzostw WTA.
W styczniu 2012 Szwiedowa po raz pierwszy awansowała do ćwierćfinału w Melbourne, gdzie przegrała z Andreą Hlaváčkovą i Lucie Hradecką. W kwietniu została wicemistrzynią w Charleston po finale z Anastasiją Pawluczenkową i Lucie Šafářovą; tym razem partnerowała jej Anabel Medina Garrigues.