Noica twierdzi natomiast, że w rzeczywistości krytyka sama w sobie jest w pewnym stopniu doktryną, co też w konsekwencji pozwala krytyce, za pośrednictwem Krytyki władzy sądzenia przeradzać się w doktrynę. W roku 1944 wydał następną książkę Jurnal filosofic (Dziennik filozoficzny), która wprowadza czytelnika w świat duchowych poszukiwań i marzeń autora. Ideą centralną aforyzmów zebranych w tej książce jest szeroko pojęta „kultura”.

W tym czasie sytuacja militarna Rumunii pogorszyła się na tyle, że werbowani do wojska byli nawet ci, którzy nie mogli walczyć. W konsekwencji Noica został tłumaczem w obozach dla żołnierzy amerykańskich, a później niemieckich. Wraz z wycofaniem się żołnierzy amerykańskich Noica dostał propozycję opuszczenia kraju, jednak postanowił pozostać w kraju na zawsze.