24 lutego uroczyście zdjął z Republiki Weneckiej ekskomunikę, po czym nakazał sprzymierzonym, by złożyli broń, bo wojna jest zakończona.
Wojna z papieżem mały|Portret Alfonsa d'Este pędzla Martina Roty Zawiedziony w nadziejach na odzyskanie utraconych przez ojca Rovigo i Polesiny, Alfons, podburzany przez Francuzów, odmówił zaprzestania działań wojennych przeciwko Wenecji. Papież rzucił na księcia Ferrary ekskomunikę. Siły Wenecji i papiestwa zjednoczyły się przeciw Ferrarze, a na ich czele stanął, wypuszczony z weneckiego więzienia Francesco Gonzaga. Z pomocą przyszła Alfonsowi siostra Izabela, żona markiza Mantui. Zdołała namówić męża by udawał chorego, przez co armia sprzymierzeńców na próżno traciła czas. Jednocześnie przez posłańców donosiła bratu o wszelkich zamiarach przeciwnika. Tymczasem do Ferrary przez terytorium Mantui zaczęli napływać Francuzi wzmacniając siły Alfonsa. Książę zbroił się i spieniężał klejnoty rodowe na potrzeby wojny.