W grudniu 1511 roku zirytowany papież przejął dowództwo nad swoim wojskiem i wyruszył w pole. W styczniu 1512 roku zajął rejon Modeny i zaproponował Alfonsowi pokój. Książę jednak odrzucił go błędnie rozumiejąc, ze papież boi się kontynuować wojnę. Odrzucił więc jego propozycję. W odpowiedzi papież obległ Mirandolę i po bohaterskiej obronie zdobył ją. Obsadziwszy miasto swoim garnizonem przez Bolonię wycofał się do Imoli. Korzystając z zamieszania wojennego, wspomagani przez Francuzów Bentivogliowie zbuntowali się w Bolonii przeciw papieżowi. Jednocześnie król Francji Ludwik XII podjął próbę unieważnienia wyboru Juliusza II na papieża. W międzyczasie do Ferrary przybył Gaston de Foix, naczelny wódz armii francuskiej. 20 lutego Francuzi zdobyli na Wenecji Brescię. Przez Neapol zaczęli tymczasem do Włoch napływać Hiszpanie, popierający papieża. Wiosną wojska papieskie pod wodzą Raimonda di Cardona wyruszyły przeciw Ferrarze. 11 kwietnia natknęły się pod Rawenną na armię francusko-ferraryjską. Losy bitwy przesądziła artyleria Alfonsa, osobiście przez niego kierowana. Wojska papieskie wycofały się do Rzymu, a papież zaczął umacniać twierdzę świętego Anioła, w każdej chwili spodziewając się oblężenia. W bitwie pod Rawenną zginął jednak Gaston de Foix. Nowy wódz nie umiał zdobyć sobie posłuchu wśród żołnierzy.