Rewolucja francuska thumb|left|250px|Ludwik Filip II, książę orleański Przy wyborach do Stanów Generalnych w 1789 otrzymał aż trzy mandaty: od szlachty paryskiej i z okręgów wyborczych Villers-Cotterêts i Crépy-en-Valois. Początkowo reprezentant w izbie szlacheckiej, opuścił ją w czerwcu 1789 wraz z 47 deputowanymi stanu szlacheckiego i wstąpił do izby Trzeciego Stanu. Wzbudził tym niechęć Ludwika XVI i królowej: para królewska uważała, że rewolucja jest finansowana „złotem orleańskim” i że Filip dąży do uzurpacji tronu. Niechęć pary królewskiej pogłębiało poparcie, jakim Ludwik Filip cieszył się w Paryżu. W jednym z pierwszych rewolucyjnych pochodów, 12 lipca 1789, tłum niósł popiersie księcia Orleanu.

W międzyczasie zaczęły się niesnaski w obozie liberalnym: markiz Marie Joseph de La Fayette, pragnąc być uznany za głównego przywódcę reformistów i zazdrosny o pozycję Filipa, przekonał króla, by wysłał Orleańczyka z misją dyplomatyczną do Anglii, gdzie Filip przebywał prawie cały rok, do lipca 1790. Po nieudanej ucieczce Ludwika XVI z rodziną do Varennes w czerwcu 1791 Filip nie podjął żadnej próby, by zostać królem czy regentem Francji, co wydaje się przemawiać za tym, że nie miał takich ambicji lub że mimo wszystko książę burboński nie chciał takiego niehonorowego rozwiązania.