Polacy byli wprawdzie przygotowani na najazd, ale nie udało im się nadążać za ruchliwym przeciwnikiem i zmuszeni byli rozdzielić siły tak, aby zostawić oddziały osłonowe w wielu miejscach. Dlatego będący w pobliżu Podhajec hetman polny koronny Feliks Kazimierz Potocki dysponował jedynie 6 tysiącami żołnierzy. Główne siły polsko-saskie były zbyt daleko, by zdążyć na czas.

W dniach 10–13 sierpnia król August spotkał się w Rawie Ruskiej z wracającym z Wielkiego Poselstwa Piotrem I Wielkim. Pomimo prośby Augusta, car Rosji nie obiecał wsparcia dla jego kampanii. 20 sierpnia odbyło się zebranie senatu, a 21 sierpnia narada wojenna. Polacy świadomi niewystarczających sił i zapasów do zdobycia Mołdawii i Wołoszczyzny zaproponowali oblężenie Kamieńca. Sascy dowódcy z kolei zaproponowali ograniczoną kampanię na terenie Mołdawii.

Potocki postanowił skoncentrować polskie wojska w Podhajcach, gdzie ukształtowanie terenu ułatwiało obronę. 7 września, dowiedziawszy się o nadciagającej armii tatarskiej, wysłał on do Nikodema Żaboklickiego rozkaz przemieszczenia wojsk z Monasterzysk do Podhajec.