W tym momencie cała linia piechoty Parlamentu zbliżała się do momentu prowadzącego do załamania i ucieczki, jednak zapobiegł temu generał piechoty (General of Foot) Philip Skippon, zagrzewając swe wojska do niezachwianego oporu.
W międzyczasie na prawym skrzydle Parlamentu kawaleria Cromwella, prawdopodobnie dowodzona przez Thomasa Fairfaxa, stanęła naprzeciw kawalerii Rojalistów, niewyrażającej chęci ani do szarży, ani do wsparcia swej piechoty z obawy przed zagrożeniem ze skrzydła. W końcu po godzinie jazda Rojalistów ruszyła do szarży, a wojska Cromwella wyszły im naprzeciw. Żołnierze Langdale’a byli nie tylko oskrzydleni i słabsi liczebnie w stosunku 1:2, lecz do tego zmuszeni zostali do szarży w górę wzniesienia, pokrytego licznymi krzakami, które dodatkowo spowalniały impet. Po krótkim starciu zostali całkowicie rozgromieni. W odróżnieniu od Ruperta, Cromwell wysłał w pościg za uciekającym wrogiem jedynie 2 regimenty, a swoje odwody zwrócił przeciwko centrum Rojalistów. Dragoni Oakeya i część jazdy Iretona także uderzyły z drugiego skrzydła. Słabsza liczebnie i otaczana ze skrzydeł piechota Rojalistów po desperackim oporze zmuszona została do odwrotu, zostawiając licznych zabitych i rannych. Jeden z regimentów, tzw.