Niebieskie Płaszcze (Bluecoats) księcia Ruperta, stał niewzruszony i opierał się zwycięskim siłom Parlamentu, musiał jednak paść przed ogromną przewagą liczebną nieprzyjaciela. Król, patrząc jak ginie tak wspaniały regiment piechoty, nie mógł wytrzymać i usiłował poprowadzić swą gwardię (Lifeguard of Horse) na ratunek, jednak został powstrzymany przed tym szalonym czynem przez szkockiego hrabiego Carnwatha.

Kawaleria Ruperta galopowała przez 2 mile, aż dotarła do taborów wojsk Parlamentu, bronionych jedynie przez niewielki oddział. Gdy Rupert wraz ze swoją kawalerią wrócił na pole bitwy, było już za późno na uratowanie armii Rojalistów. Wojska Rojalistów w odległości mili od swych początkowych pozycji zdołały się co prawda częściowo przegrupować, lecz nie odważyły się ponownie zaatakować. Gdy Fairfax przegrupował swe siły i ruszył do natarcia, armia Rojalistów uszła z pola bitwy. Siły Fairfaxa ścigały Rojalistów do Leicester, próbując ostatecznie zniszczyć ich armię, jako liczącą się siłę bojową. Znaczna część żołnierzy Rojalistów pomyliła drogę do Leicester i dotarła do podwórza kościelnego, skąd nie było już drogi ucieczki. Wszyscy zostali wybici.