Król dowodził małym odwodem piechoty i swoją gwardią konną (Lifeguard of Horse).

Bitwa rozpoczęła się, gdy dragoni Parlamentu pod wodzą pułkownika Okeya zajęli żywopłoty na prawym skrzydle Rojalistów. Otworzyli ogień i sprowokowali Ruperta do szarży. Większość regimentów jazdy Iretona zostało przełamanych i zmuszonych do ucieczki, niektóre z nich dotarły aż do Northampton. Rupert prowadził swoich żołnierzy do uporczywego pościgu za umykającym nieprzyjacielem, zostawiając w ten sposób niektórych żołnierzy Iretona z tyłu, tylko w tymczasowym nieporządku. Nastąpiło teraz generalne uderzenie całej piechoty Rojalistów. Początkowo centrum Rojalistów i lewe skrzydło posuwały się naprzód, podczas gdy skrzydło prawe wydawało się chwiać z powodu piechoty Parlamentu, znajdującej poza zasięgiem wzroku, za szczytem wznoszącego się grzbietu. Nagle piechota Parlamentu ruszyła na sam szczyt grzbietu i obie strony oddały salwę. Ponieważ centrum Parlamentu ulegało coraz potężniejszemu naciskowi starych, zaprawionych w bojach regimentów piechoty Rojalistów, Ireton poprowadził na pomoc pozostałość ze swojej jazdy. Został zrzucony z konia, raniony i wzięty do niewoli.