25 czerwca 2006, w związku z porwaniem przez Hamas kaprala izraelskiej armii Gilada Szalita, wojsko izraelskie ponownie wkroczyło do Strefy Gazy, którą opuściło w sierpniu 2005 w ramach tzw. jednostronnego wycofania. Jednocześnie izraelskie służby bezpieczeństwa aresztowały licznych działaczy Hamasu i polityków palestyńskich podejrzanych o udział w porwaniu lub jego zlecenie. Oficjalnie akcja Hezbollahu była wyrazem solidarności z Palestyńczykami, a jej celem politycznym miała być wymiana izraelskich żołnierzy na więzionych przez Izrael członków Hezbollahu i Hamasu.

Konflikt z 2006 rozpoczął się od ostrzału rakietowego terenu Izraela, prowadzonego przez Hezbollah i od ataków lotniczych Izraela na bazy organizacji w Libanie (w wyniku których mocno ucierpiała ludność cywilna). Rząd Libanu nie podjął decyzji o zbrojnym oporze, wskutek czego ludność cywilna południowej części Libanu pozostała bez obrony. Według niektórych opinii, konflikt ten miał być sposobem na odwrócenie uwagi społeczności międzynarodowej od kwestii instalacji nuklearnych Iranu.

Przebieg kryzysu Uprowadzenie izraelskich żołnierzy