Pomimo tego, Hezbollah nadal uważał, że walczy z izraelską okupacją, co miało legitymizować ostrzał miejscowości w północnym Izraelu.
2 września 2004 Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęła rezolucję nr 1559 wzywającą do wycofania z terytorium Libanu wszystkich obcych wojsk oprócz Błękitnych Hełmów, rozbrojenia organizacji paramilitarnych oraz przejęcia przez libański rząd kontroli nad terenami przy południowej granicy państwa. Chodziło o wojska Syrii i Hezbollahu, choć siły te nie zostały wymienione z nazwy. Syria, która nie uznaje suwerenności Libanu, nie zastosowała się do rezolucji.
28 stycznia 2005 RB ONZ w rezolucji nr 1583 wyraziła zaniepokojenie brakiem realizacji rezolucji nr 1559 i przedłużyła mandat wojsk rozjemczych. Dopiero tzw. Cedrowa rewolucja, jak nazwano szereg antysyryjskich manifestacji po zamordowaniu byłego premiera Libanu Rafika al-Haririego 14 lutego 2005, doprowadziła do wyprowadzenia wojsk syryjskich z terytorium Libanu.