Następnie ze względu na słabe zdrowie prowincjał przeniósł go do Markowic koło Inowrocławia, gdzie pełnił obowiązki ekonoma klasztornego przy boku superiora i mistrza nowicjatu, bł. o. Józefa Cebuli OMI, beatyfikowanego 13 czerwca 1999 przez papieża Jana Pawła II w Warszawie. 19 lipca 1937 został na krótko wysłany do Łopienia koło Gniezna, gdzie objął zastępstwo kapelana urszulanek, a ponadto w różnych parafiach prowadził rekolekcje wielkopostne. 21 sierpnia 1939 przebywał chwilowo w Kodniu, a następnie 29 sierpnia 1939 został administratorem parafii św. Jana Chrzciciela w Okopach. Tu zastał go wybuch II wojny światowej.
W listopadzie 1941 przyjął do pracy narażając swoje życie jako organistę młodego Żyda Benedykta Halicza, którego uratował, a który chciał się schronić przed Niemcami. Ukrywał też innych. Gdy w sierpniu 1942 zaczęła się akcja likwidacji getta w Rokitnie, kilku osobom udało się uciec do pobliskich lasów i wsi. Między nimi byli bracia chłopcy Samuel i Aleksander Levin. Błąkając się po okolicy, dotarli do wsi Okopy, gdzie zostali przez niego przyjęci na plebanii, a następnie ukryci w lesie i pożywieni. Jeden z nich, Aleksander Levin, który po wojnie zamieszkał w Kanadzie, zgłosił jego kandydaturę (a także współpracującej z duchownym Felicji Masojady) do medalu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.