Zestawienie sił O ile wojska alianckie nie były w stanie zagrozić Niemcom w centralnej i południowej Norwegii, o tyle na dalekiej północy, w okolicach Narwiku, stanowiły poważne niebezpieczeństwo dla liczącego niewiele ponad 4 tys. żołnierzy zgrupowania niemieckiego dowodzonego przez gen. Eduarda Dietla. Dietl dysponował oddziałami składającymi się z ok. 2000 żołnierzy 139. Pułku Strzelców Górskich, do których dołączyło ok. 2100 marynarzy, rozbitków z zatopionych niemieckich niszczycieli. Dodatkowo, w ostatnich 3-4 tygodniach Niemcy zostali wzmocnieni około 1000 żołnierzami ze 137. pułku 2 dywizji górskiej, zrzuconymi nad Bjørnefjell, w ten sposób doprowadzając liczbę Niemców do około 5600. Siły alianckie liczyły natomiast 24 tys. żołnierzy, w tym brygady francuskiej Legii Cudzoziemskiej i alpejską, polską Samodzielną Brygadę Strzelców Podhalańskich oraz brytyjską 24. Brygadę Gwardii Królewskiej. Ponadto wojska alianckie mogły liczyć na wsparcie artyleryjskie Royal Navy, niepodzielnie już wtedy panującej w strefie Morza Norweskiego. Sytuację Niemców pogarszał ponadto brak regularnego zaopatrzenia w ciężką broń, amunicję i żywność. Atutem północnego zgrupowania był natomiast wysoki poziom wyszkolenia piechoty górskiej ze 139.