W 1388 w procesie z Tomaszem wspomniano Pawła Wielżyńskiego. W 1388 toczył on także proces z Piotrkiem z Nosilina o porękę za Staszkowica. W 1389 Paweł w sporze z Tomaszem Stoszkowicem o 10 grzywien. W 1389 Paweł Wielżyński poręczył w sporze Maciejem Jadą z Bądlina wraz z Dobiesławem z Kwilcza. W 1389 Paweł wygrał proces z Piotrkiem z Nosilina o 12 grzywien. W 1390 toczył spór z sędzią kaliskim Mikołajem z Wenecji zwanym „Krwawym Diabłem”. W latach 1390-1391 Paweł Wielżyński wygrał proces ze swym bratem Jakubem z Wielżyna o 14 grzywien. W 1400 toczył kolejny proces z Dziersławem Świączyńskim o 10 grzywien poręki oraz 10 grzywien z tytułu wadium. W 1400 wygrał proces z Jakubem w Wielżyna o 10 grzywien i 28 grzywien. W 1400 Paweł oraz Ociesław z Wielżyna był w sporze z Krzywosądem z Popowa koło Szamotuł.

W 1393 odnotowany został w źródłach historycznych Świętosław Wielżyński, którego pozwał Mikołaj z Wenecji zwany „Krwawym Diabełem”. Dzieci tego Świętosława w sądzie odpierały jego roszczenia oświadczając, że Świętosław dokonał podziału dóbr wraz ze swymi braćmi. W latach 1388-1426 wspomniano Dziersława z Wielżyna. W latach 1388-1391 również on toczył proces z sędzią kaliskim Mikołajem z Wenecji zwany „Krwawym Diabłem” o 80 grzywien i 16 grzywien szkody.