Dwa miesiące wcześniej sekretarz wojny William Taft, spotkał się w Japonii z premierem Tarō Katsurą, gdzie ustalił warunki przyszłego pokoju Japonii z Rosją. Rząd japoński żądał wysokich odszkodowań (rzędu 600 milionów dolarów). Dzięki mediacji Roosevelta, Japonia zrezygnowała z roszczeń finansowych, a Rosja zapewniła, że nie będzie ingerować w interesy Japonii w Korei, Mandżurii i na półwyspie Liaotung. Dodatkowo Rosja odstąpiła Japonii połowę wyspy Sachalin. Mediacja została uznana na świecie za wielki sukces Roosevelta, jednak w samej Japonii prezydent USA stał się bardzo niepopularny – przeciw jego decyzjom odbywały się manifestacje. Spowodowało to napięcie w stosunkach amerykańsko-japońskich, a w konsekwencji znaczne pogorszenie wzajemnych relacji. Dodatkowo Roosevelt w 1907 roku wysłał flotę w rejs dookoła świata, by zademonstrować siłę swojego kraju. Aby załagodzić sytuację, od maja do listopada 1908 roku, toczyły się rozmowy pomiędzy sekretarzem stanu Elihu Rootem a ambasadorem Japonii w USA Kogorō Takahirą. 30 listopada podpisali oni porozumienie, na mocy którego oba kraje respektowały swoją integralność i nienaruszalność swoich terytoriów, a także zapewniały nieskrępowany i sprawiedliwy handel z Chinami.