65., oraz królowie duńscy – Kanut V i Swen Grade.
Henryk Lew, mimo młodego wieku, odegrał kluczową rolę w tej krucjacie, będąc jednym z jej głównych organizatorów. Dowodził północnym oddziałem krzyżowców liczącym około 40 tysięcy żołnierzy. Po przekroczeniu Łaby i trudnym marszu przez ziemie Połabian jego armia dotarła pod Dubin, gdzie rozpoczęło się oblężenie. Do niemieckich wojsk dołączyły siły duńskie, jednak były one osłabione przez wewnętrzne konflikty. Oblężenie przebiegało chaotycznie i bezskutecznie. Niemcy, kierując się względami ekonomicznymi, unikali całkowitego zniszczenia Dubina, co wywołało spory z łupieżczymi żołnierzami. Wykorzystali to Obodryci pod dowództwem księcia Niklota, którzy zorganizowali niszczycielski atak na Duńczyków, zmuszając ich do odwrotu. Na morzu flota Ranów, sojuszników Obodrytów, zadała klęskę Duńczykom u ujścia Warnawy, co pogłębiło chaos w szeregach krzyżowców. Ostatecznie, po kilku miesiącach bezowocnego oblężenia, Niemcy i Duńczycy wycofali się. Słowianie zgodzili się na warunki rozejmu, lecz umiejętnie oszukali przeciwników, zachowując jeńców zdolnych do pracy i deklarując pozorne nawrócenie na chrześcijaństwo.