Głosy krytyczne Mimo bardzo pozytywnego przyjęcia opery zarówno przez publiczność, jak i krytykę, zdarzały się też odosobnione głosy niezadowolenia. Łucjan Kamieński zarzucił w 1924 Nowowiejskiemu sztuczne dolepienie polskich motywów ludowych do już wcześniej planowanej przez niego opery niemieckiej w 2 aktach na tle włoskim (chodziło o operę Busola, niem. Der Kompass, inny tytuł Castelletto). Miało to rzekomo wyrażać koniunkturalizm autora. Zdzisław Jachimecki napisał w 1931, że wystawiona w r. 1924 na scenie opery poznańskiej trzyaktowa „Winetta – Legenda Bałtyku” rekomendowała się w oczach szerszego społeczeństwa poznańskiego określeniem opera narodowa, dodaniem do dzieła pierwotnie niemieckiego, pt. „Der Kompass” i opiewającego Adrjatyk. Podyktowane oportunizmem patrjotycznym unarodowienie opery [...] wyraziło się w dorobieniu do istniejącego wątka dramatycznego nowej ideologji politycznej w związku z prawami polskiemi do Pomorza oraz za pośrednictwem kilku wkładek o ludowo-polskim charakterze. Jachimecki w 1949, po otrzymaniu listów od synów autora, odwołał swoje krytyczne stanowisko w liście prywatnym do rodziny.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Legenda Bałtyku · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.