Lokalna prasa nazwała go „Polakiem trzeciego tysiąclecia”.

17 lipca do krótszego wyścigu w Bilbao wystartował z pierwszego pola i zdołał utrzymać tę pozycję przez całą, liczącą 15 okrążeń rywalizację. Kubica powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej do 37 punktów. Został też pierwszym kierowcą z więcej niż jednym zwycięstwem w WSbR. Drugi wyścig ukończył na ósmej pozycji.

Podczas kwalifikacji na torze Motorsport Arena Oschersleben zdobył drugie i pierwsze miejsce, zdobywając nowy rekord toru 1 minuty 11,904 s. Kubica wysunął się na prowadzenie w pierwszym, deszczowym wyścigu odbywającym się 7 sierpnia. Po 21 okrążeniach zwyciężył po raz trzeci w sezonie. W trakcie drugiego wyścigu stracił prowadzenie wskutek późnej zmiany opon przez zespół. Wykorzystał on jednak błąd popełniony przez prowadzącego Markusa Winkelhocka i zwyciężył po raz ostatni w sezonie.

Wyścigi na torze Donington Park w Wielkiej Brytanii Kubica ukończył na 3. i 6. pozycji. Podczas drugiego z nich Kubica musiał wystartować z ostatniego pola z powodu wykrytych przez sędziów wad fabrycznych podkładek przedniego stabilizatora, jednak awansował o 22 miejsca i udało mu się zdobyć punkty.