Po przybyciu do Francji Mróz wraz z żoną i dwójką dzieci zamieszkał w położonej na północnych przedmieściach Paryża dzielnicy Epinay-sur-Seine, w domu przy ulicy Dunkerque 37, i wkrótce rozpoczął pracę jako fotograf.
Przeciek i decyzja o ucieczce Mimo że Mrozowie przybyli do Francji z zamiarem uzyskania stałego pobytu, według francuskich źródeł policyjnych nie chcieli występować z wnioskiem o przyznanie im azylu politycznego do momentu otrzymania rozkazu powrotu do Warszawy. Przyczyną były wiadomości uzyskane przez kontrwywiad francuski (DST) o bliżej niesprecyzowanych powiązaniach Mroza z niektórymi strukturami polskiego wywiadu. Źródłem tych informacji, jak pisał Thierry Wolton w swojej pracy pt. Le KGB en France (Paris: Bernard Grasset, 1986), miał być „oficer polskiego wywiadu, który jakiś czas temu zbiegł do Stanów Zjednoczonych”. Wymienił on między innymi Mroza jako oficera pracującego w charakterze kuriera dyplomatycznego Ministerstwa Spraw Zagranicznych PRL. O prawdziwej przynależności służbowej kurierów MSZ-etu, wiedział zapewne każdy funkcjonariusz polskiego wywiadu, była to bowiem standardowa procedura stosowana przez większość krajów. Informacja zatem mogła pochodzić od uciekinierów z Zarządu II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego (czyli wywiadu wojskowego sztabu generalnego) – mjr. Seweryna Wilfa, kpt.