Kandydat na agenta pracował w szkole języków obcych prowadzonej przez generała Inostrancera w jego mieszkaniu, które Bystrolotow poddał obserwacji, by zidentyfikować wszystkich przychodzących. Wśród nich znalazł się porucznik Królewskiej Marynarki Wojennej (Royal Navy), wraz z żoną, wyznaczony na placówkę do Moskwy.

Sprawa Arno Pod koniec 1929 roku próbował zwerbować sekretarza Związku Przemysłów Czeskich, wręczając mu niezbyt dyskretnie plik banknotów. Zdenerwowany i urażony Czech napluł mu w oczy i wybiegł z budynku. Skompromitowany Bystrolotow musiał opuścić Pragę. Po pewnym czasie pojawił się w Niemczech w roli nielegała o pseudonimie Andriej (później Hans). Po zdobyciu paszportu od gdańskiego fałszerza Bystrolotow wcielił się w greckiego biznesmena o nazwisku Alexander S. Gallas i wraz z radzieckim nielegałem o ps. Kin prowadził tzw. sprawę Arno, polegającą na próbie zwerbowania kapitana Ernesta Hollowaya Oldhama, Anglika pracującego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych (Foreign Office) Wielkiej Brytanii. Zajmując się tą sprawą, podróżował za nim kolejno do Budapesztu, Paryża i Londynu, gdzie podając się za węgierskiego szlachcica i uwodząc jego żonę, uzyskał informacje, że jej mąż jest alkoholikiem z długami. Już wkrótce Arno (kpt. Ernest H.