Temat ten podjął również Don Juan Manuel (1282-1349) w Księdze przykładów hrabiego Lukanora (1335).

Nie wiadomo czy Tirso znał te opowieści, jest natomiast wysoce prawdopodobne, że pisząc Potępionego mógł korzystać z dzieł trzech współczesnych sobie autorówː Jana od Krzyża, Franciszka Suareza i Roberta Bellarmina. Jan od Krzyża poświęcił w Drodze na Górę Karmel wiele miejsca rozważaniom na temat prawdziwych i fałszywych objawień. Stąd zapewne pochodzi pomysł diabelskiego objawienia w scenie IV I aktu, w wyniku którego Paulo wstąpił na drogę prowadzącą ku zatraceniu.

Z Franciszkiem Suarezem łączy Tirsa podobne rozumienie Bożej łaski i miłosierdzia w dziele zbawienia. Można przypuszczać, że koncepcję dramatu jako opowieści a rebours o nawróceniu świętego Pawła w drodze do Damaszku jest efektem lektury Suarezaː Powiesz, że świętemu Pawłowi zostało zapowiedziane jego zbawienie, a mimo to obawiał się, że zostanie potępiony; a zatem na zasadzie odwrotności, ktoś mógłby mieć objawienie, że zostanie potępiony, a jednak nie popadać w rozpacz;